Serwisant pomp paliwowych na celowniku: 26-latek ukradł 400 litrów oleju napędowego
Dwukrotnie włamał się do zbiorników ciężarówek, zabierając 400 litrów paliwa. Działał w nocy, miał bańki. Teraz grozi mu 15 lat więzienia. Jak się bronił?
Mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego stanie przed sądem za serię przestępstw na terenie gminy Nowogrodziec. 26-letni mężczyzna, działający w warunkach recydywy, usłyszał cztery zarzuty związane z kradzieżami z włamaniem oraz złamaniem prawa drogowego.
Do zdarzeń doszło w sierpniu, gdy sprawca nocami zakradał się do zaparkowanych ciężarówek, których kierowcy odpoczywali. Wykorzystując ich nieobecność, włamywał się do zbiorników paliwa. Za pierwszym razem przyniósł cztery bańki o pojemności 30 litrów każda, napełnił je olejem napędowym i zniknął z 100 litrami paliwa. Kilka dni później powtórzył swój proceder, mając już ze sobą dziesięć 30-litrowych pojemników – tym razem ukradł 300 litrów.
Łączna wartość skradzionego paliwa wyniosła 3 tysiące złotych. Policjanci z komisariatu w Nowogrodźcu szybko ustalili tożsamość złodzieja i przedstawili mu zarzuty: dwie kradzieże z włamaniem, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie pojazdem mimo sądowego zakazu.
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Ze względu na działanie w warunkach powrotu do przestępstwa, może mu grozić kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl